Pomagacz ludziom

Dzisiaj witam was słowami – jestem Dominik Grochowski – trener rozwoju osobistego, pomagacz ludziom, artysta życia, pasjonat muzyki, sportu, psychologii, szczęśliwy mąż i tata.

Jeszcze dwa lata wstecz przywitałbym was słowami: hej Jestem Dominik jestem nauczycielem wychowania fizycznego, gimnastyki korekcyjnej i oligofrenopedagogiem (pedagog od niepełnosprawności). Mam wypalenie zawodowe, problemy z alkoholem pije wieczorami i każdy weekend z wyjątkiem dni poprzedzających mecz lub pracę. No dobra bądźmy zupełnie szczerzypije tylko ćwiare no może dwie plus piwko no może cztery piwka.Zdarza się przerwa – dwa, trzy dni od wieczornego picia. Pracuje na orliku na wsi, gdyż zmęczyła mnie ciągła walka zbawiania świata przez integracje dzieci poprzez sport, organizowanie imprez sportowych często swoim kosztem finansowym.Mam wyrąbane gdyż ciągła walka o pozyskiwanie pieniędzy na turnieje, szukanie sponsorów choćby na nagrody dla moich podopiecznych z drużyny FC ORLIK – drużyny chłopców i dziewcząt niezrzeszonych w żadnym klubie często z trudną sytuacją rodzinną – przyswajała mi tylko wrogów, którzy zazdroszczą pasji, idei oraz chęci zmiany małej ojczyzny na lepszą. Określiłbym to jedną maksymą Michała Wawrzyniaka „Zamiast gasić hejtem zapalać pasją” lecz w moim przypadku było odwrotnie. Jeszcze na praktykach studenckich podczas mojej próby przedstawiania idei szerzenia sportu na wsi, małej miejscowości Wałdowo gdzie jedyną rozrywką młodzieży był przystanek autobusowy a psy zamiast „mordą szczekały tyłkiem”usłyszałem od dyrektorki ówczesnej szkołysłowa brzmiące mniej więcej: Ja kiedyś też byłam taka ambitna jak TY; po czym dodała: Tylko narazisz się w gminie ponieważ ludzie wolą stagnację i brak zmian.Dzisiaj wiem, że miała rację ale tylko ze stwierdzeniem faktu ponieważ fakt wcale nie daje zmiany sytuacji.Tutaj macie filmik w którym oficjalnie deklaruje rzucenie pracy i zmianę życia na lepsze na moich warunkach ponieważ to JA KIERUJĘ MOIM ŻYCIEM.